Głodówka lecznicza, oczyszczająca czyli post dla zdrowia

Post - GłodówkaPościć, czy nie pościć - oto jest pytanie... Z reguły uwielbiamy mieć pełne lodówki i dobrze zjeść. Mało kto lubi głodować. Ale co to znaczy "dobrze zjeść"? I czy "dobrze się najeść" - znaczy tyle samo, co odżywiać się zdrowo? Przejadanie się na pewno zdrowiu nie służy, podobnie jak odżywianie się tzw. "śmieciowym jedzeniem" nie wspomoże nas w leczeniu, a wręcz nam szkodzi.

Zarówno religie, jak i propagatorzy zdrowego stylu życia, wskazują na potrzebę ograniczania jedzenia i podkreślają lecznicze walory krótkich głodówek. Okazuje się bowiem, że okresowe posty są niezwykle korzystne dla naszego zdrowia - wręcz potrafią przedłużyć życie. Chronią nas przed tzw. chorobami cywilizacyjnymi.

Do takich chorób należą niewątpliwie:

  • cukrzyca,
  • otyłość,
  • nadciśnienie,
  • choroba wieńcowa,
  • wszelkie dolegliwości trawienne, zwłaszcza jelitowe,
  • i wiele innych.

Jednak trzeba pamiętać, że do ścisłego postu, czyli spędzenia od doby do kilku dni o samej wodzie, trzeba się odpowiednio przygotować. Jeszcze staranniej trzeba być przygotowanym do dłuższego postu, który trwać może kilkanaście dni. Zanim więc zafundujemy sobie dobroczynną głodówkę, zadbajmy, by w dniach ją poprzedzających spożywać coraz mniej jedzenia oraz by były to potrawy wartościowe i zarazem lekkostrawne. Do takich potraw należą niewątpliwie dania przygotowane z produktów wegetariańskich - zwłaszcza warzyw. Owoce też jak najbardziej są zalecane, ale wszystko w rozsądnej ilości. Zapychanie się dużą ilością ziemniaków, kaszy, gruszek, bananów itp. - na pewno nie pomoże nam płynnie przejść w fazę całkowitego postu.

Najlepiej jest, gdy pościmy, nie odczuwając dokuczliwego głodu, dlatego przed okresem postu warto stopniowo zmniejszać sobie rację żywnościowe, by głodówka nie była dla nas dyskomfortem. Przecież jeśli się na nią decydujemy, to tylko po to, by czuć się coraz lepiej, a nie po to, by cierpieć. Drugim, równie ważnym elementem przygotowań do postu, jest oczyszczenie organizmu - najlepiej przy pomocy naturalnych środków, np. ziół. Zalecane są również lewatywy. Można wspomagać się też sauną, masażem i odpowiednimi ćwiczeniami fizycznymi.

W czasie postu należy pić odpowiednią ilość wody. Co to jest "odpowiednia" ilość? Istnieją rozmaite zalecenia na ten temat, ale najważniejszym zaleceniem jest indywidualna potrzeba naszego ciała. Jeśli bowiem nasz organizm potrzebuje nawodnienia - z całą pewnością to poczujemy. Miejmy zatem pod ręką cały czas wodę - i to w miarę możliwości dobrej jakości. Jeśli korzystamy ze soków - niech to będą soki warzyw, czy owoców, pochodzących z upraw ekologicznych lub z własnego ogrodu - jeśli ktoś jest jego szczęśliwym posiadaczem.

Jeżeli ktoś planuje post dłuższy niż kilka dni, warto na bieżąco konsultować się z lekarzem, robić odpowiednie badania (np. badanie krwi) i na bieżąco kontrolować swój organizm. Jeśli czujemy się słabo, mamy zawroty głowy lub inne niepokojące objawy - lepiej będzie głodówkę przerwać, niż narazić się na kolejne problemy zdrowotne. Gdy już poczujemy się lepiej - zawsze możemy wrócić do postu, ale po uprzednim dokładnym przebadaniu się. Niektórzy znoszą nawet długotrwałe głodówki bardzo dobrze i mają przy tym mnóstwo energii, ale osoby przyzwyczajone do przejadania się lub poważnie chore, czy z niedoborami ważnych składników odżywczych, powinny monitorować swój stan zdrowia praktycznie na okrągło i dostarczać swojemu ciału to, czego naprawdę ono potrzebuje (np. płynów, witamin, minerałów itd.).

W trakcie okresowej głodówki organizm wykorzystuje nagromadzone wcześniej zapasy substancji budulcowych, dlatego składników odżywczych, ani energii zazwyczaj nam nie brakuje. A w razie gdybyśmy obawiali się ich braku lub uznali ich niedobór - możemy je uzupełnić ze znakomitego źródła, jakim są wspomniane soki warzywne i owocowe.

W trakcie postu nie powinno się rezygnować z aktywności fizycznej, jednak uprawiajmy ją stosownie do swoich sił i możliwości. Aktywność ta bowiem nie ma doprowadzić nas do skrajnego wyczerpania, lecz ma utrzymać nas i nasze mięśnie w dobrej kondycji. Dlatego ćwiczmy tylko tyle, ile jesteśmy w stanie robić to w stanie pełnego komfortu. W żadnym przypadku nie doprowadzajmy się do stanu przeforsowania i przemęczenia.

W czasie głodówki możliwe są bóle głowy i biegunki, jednak są to objawy przemijające. Na dłuższą metę odnosimy z postów o wiele więcej korzyści niż dokuczliwości. Korzyści te są wielorakie: przede wszystkich pozbywamy się z organizmu ogromnej ilości toksyn, nadmiaru tłuszczu oraz wielu objawów chorobowych. Docieramy w tej terapii nawet do przyczyn, które praktycznie usuwają się same. Dajemy bowiem organizmowi szansę, by uregulował pracę poszczególnych narządów i powrócił do stanu pełnej równowagi. Do przywrócenia stanu harmonii organizmu potrzebna jest również odpowiednia ilość snu, dlatego nie odmawiajmy go sobie. Bądźmy dobrzy dla naszego ciała, by mogło jak najdłużej służyć nam w zdrowiu i możliwie jak najlepszej kondycji.